Spuścić nos na kwintę - miniatura

Spuścić nos na kwintę

„Skąd się wzięło to powiedzonko? Czy aby nie pochodzi ze świata muzyki? Kwinta to przecież interwał – jeden z ważniejszych. Więcej nawet: kwintą nazywano najwyższą strunę skrzypiec.

Wszystko pasuje: skrzypiec wszak nie trzyma się poziomo, ale w lekkim przechyle, tak że struna najcieńsza znajduje się najbliżej podłogi. Gdy grający przechodzi od basów na kwintę i podąża wzrokiem za ręką palcującą na coraz cieńszych strunach – opuszcza głowę, jeśli z tym przesadzi, nos może niemal wetkać w struny. Spuszcza nos na kwintę."

Czy aby na pewno wszystko się tu zgadza?

O tym dlaczego to bzdura i co wspólnego ze spuszczeniem nosa na kwintę ma szermierka możecie przeczytać w artykule Krzysztofa Komarnickiego, którego fragment zacytowałem powyżej.

Cały artykuł możecie przeczytać tutaj

Nie spuszczajcie więc nosa na kwintę i głowa do góry :)

Fot. flickr, Południowokoreański Komitet Olimpijski, żeńska drużyna szermierki w czasie olimpiady w Londynie w 2012 roku, CC BY-SA 2.0

drukuj
[^]